zażółć gęśłą jaźń
czyli próba mikrofonu :-) w ten, czy inny sposób trzeba sprawdzać działanie aplikacji, która zostaje wystawiona na zewnętrzny serwer. W tym przypadku test dotyczy (problematycznych dla mnie) polskich literek. Jeśli nie widzicie znajomo brzmiącego napisu w tytule, znaczy to, że jednak coś jest nie tak… nie tak, jakbym chciał żeby było.