Onet.pl – komentarze automatyczne?
Chyba z przyzwyczajenia używam onet.pl jako “źródła informacji” – w zasadzie powinienem tego zaprzestać, ale to chyba jest choroba (kiedy się nudzę i wciskam CTRL+T automatycznie chce mi się wpisać onet.pl). Zaprzestać z prostego powodu – treść onetu jest redagowana “zaczepnie” – kliknij, przeczytasz ciekawą wiadomość, klikasz nuuuuuda i zupełnie nie to, na co się zapowiadało. Dziś zauważyłem kolejną “ciekawostkę”. Wszyscy korzystający z onetu (i nie tylko) znają “postacie” forumowe (komentarzowe raczej powinno brzmieć, ale onet chce nam wmówić, że to forum) – osoby (kilka na jeden nick), które w specyficznie zaczepny sposób wypowiadają się zaraz po dodaniu nowej wiadomości. Zaczepność oczywiście ma służyć zwiększeniu “ruchu” na stronie – nie trzeba być psychlogiem, żeby stwierdzić, że na negatywne emocje ludzie reagują częściej niż na pozytywne. Zatem sypią się pod postem kolejne nudne odpowiedzi…
Ale takim “zaczepiaczom” trzeba płacić… tylko po co, skoro można kopiować tematy postów automagicznie – tylko, czy tak poważny portal powinien sobie na to pozwalać? Nie… a pozwala:
http://republika.onet.pl/28107,26,1,51,fabryka.html (opis dysku twardego: “Rozwiązanie NAS o pojemności 7,5 TB”)
Jeden z pierwszych komentarzy:
A ZGADNIJCIE JAKI TEN SUPER-KOMP MA PROCESOR?
OCZYWISCIE POWERPC, BO X86 DOSTALBY ZADYSZKI!!! TYLE W …
jabu74_ekspert
2008-10-12 14:10:26
Hm.. o jaki super-komp chodzi? O jaki procesor? Może ja nie zrozumiałem o co chodzi w artykule… byćmoże czytałem inny artykuł… a byćmoze komentarz pochodzi z innego artykułu?? Co prawda nie znalazłem z jakiego… ale wyszukanie “jabu74_ekspert” zwraca listę komentarzy tego “kogoś” – wszystkie dotyczą procesorów (przynajmniej te, które odczytałem) – i większość się powtarza! Czy to już teoria spiskowa dziejów? Czy moje rozważania są błędne? Owszem, byćmoże jest ktoś “jabu74_ekspert” i bardzo się nudzi, ale nie wierzę, że jego komentarze dotyczyłyby wyłącznie procesorów. Nie wierzę też, że byłyby wyłącznie zaczepno obraźliwe – nie ma ludzi, którzy wyłącznie w taki sposób się wypowiadają… chyba, że im za to płacą, bądź są automatami…