22.09 2007

OLE z mdb

Kategorie: php/db, projekty

Zazwyczaj przy pisaniu nowej aplikacji dla firm, “góra” chce, żeby przenieść informacje z aktualnych programów (exceli, plików tekstowych, innych śmieci). Zdarzało mi się już pobierać dane z baz danych mysql, postgres, pobierać informacje z excelli (po “zcsvowaniu” [cóż za słopotwór!]), plików tekstowych, HTMLi, XMLi - ostanio również z mdb (format accessa).

O ile pobieranie danych z accessa nie stanowi większego problemu (export z M$ acessa, lub mdb-tools), nie bardzo wiedziałem jak zabrać się za obiekty OLE (z drugiej strony, to dość poroniony pomysł, żeby pliki binarne trzymać w bazie danych - i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej). Zapisywanie ręcznie nie ma większego sensu - jest czasochłonne i pracochłonne (czasochłonność maszyny jestem w stanie czasem zaakceptować - po to nakupowałem różnego rodzaju komputerów, żeby na siebie pracowały). Jak zawsze - o pomoc poprosiłem google - dość szybko dostałem sensowną odpowiedź: OLEtoDisk. Szybko i bezboleśnie eksportuje dane z tabel do plików - używając jako nazwy wybranej kolumny, pobierając informacje dotyczące typu przechowywanego obiektu. Szybkie i raczej bezproblemowe.

Niestety (miałem napisać na szczęście, bo cieszę się, że nie musiałem tracić czasu)  nie poznałem narzędzia dokładnie, nie mniej jednak - polecam wszystkim, którzy muszą męczyć się z wyciąganiem danych z mdb.

Leave a Reply

O mnie...

  Programista, freelancer - prowadzący małą działalność gospodarczą (oprogramowanie dla małych i średnich przedsiębiorstw) - szukam przede wszystkim wyzwań i ciekawych projektów, dopiero później rozmawiam o pieniądzach.
  Na blogu znajdziesz informacje zarówno o sprawach firmowych, jak i prywatnych (choć tych jest zdecydowanie więcej).

Kategorie

ostatnio ulubiony

www.danceshaker.com - mój w pełni swój, pierwszy “poważny” serwis, nad którym zamierzam poważniej popracować! Na razie we wczesnej fazie beta, ale już wrzuciłem i dodałem linka na blogu, żeby ulubione google znalazło serwis. Na starcie lekko ponad 1000 filmików z różnego rodzaju tańcami - począwszy od hip-hopu, przez elektro, tańce uliczne aż po tango i foxtrota. Informacje do filmików też są jeszcze w powijakach, ale mam nadzieję, że z czasem wszystko się ładnie uzupełni (z waszą pomocą).

Lista TODO jest ogromna, nie będę jej jeszcze publikował, postaram się wybić parę robaków do końca tygodnia. Blog na google już postawiony, ale pusty - to jest pierwsza informacja dotycząca serwisu. Zostaje jeszcze optymalizacja i kilka innych kroków, które jednak nie mogą opóźniać startu. Nie ma jeszcze reklam.. miałe nie pisać todo, ale się rozkręciłem.

Zapraszam do rzucenia okiem i podesłania ew uwag.

W międzyczasie założyłem bloga dla danceshakera,  i rozwinąłem kilka rzeczy. Przejrzałem też API mikroblogów - w niektórych serwis publikuje już linki do filmików. Ciągłym problemem jest brak linków do serwisu i mała oglądalność. Pojawił się pierwszy raz gugiel - myślę, że pierwsze sensowne wyniki pojawią się dopiero pod koniec przyszłego tygodnia.

Checking Page Ranking