18.07 2007

Oddanie krwii

Kategorie: idoltygodnia, wiadomości

Część z was zauważyła mój status na GG zachęcający do oddawanie krwii dla potrzebującego przyjaciela. Żeby nie być gołosłownym starałem się oddać krew w pierwszej kolejności - 18.07.2007. Oto kilka wskazówek dla chętnych - i dla tych, którzy jeszcze się wahają.

Przede wszystkim - jestem bardzo bojaźliwy - do wszystkiego podchodziłem z dość dużą obawą. Nie boję się strzykawek - boję się bólu, który z nimi się kojarzy. Zgodnie z tym, co znalazłem na googlach - zjadłem normalne śniadanie, wsiadłem z Andrzejem (on wypił dodatkowo kawę) w samochód i pojechaliśmy do szpitala w Olkuszu. Po krótkim poszukiwaniu punktu krwiodawstwa (z lewej strony od wjazdu głównego - osobne wejście) znaleźliśmy odpowiednie wejście. Zgodnie z wytycznymi pań pielęgniarek (bardzo miłe panie!) wypełniliśmy ankietę (prosta i szybka - czy nie ma przeciwskazań, dodatkowo pytają o różnego rodzaju zastrzeżenia jak alkohol itp). W międzyczasie z gabinetu wyszedł Sikor i Siwy - powód wizyty identyczny. Później tylko ważenie i do pokoju zabiegowego.

Najpierw szybkie nakłucie na palcu - całkowicie bezbolesne. Chwila czekania (badanie hemoglobiny) i można było przejść do części głownej. Drugie ukłucie - tym razem wbicie igły, bardzo cienkiej i delikatnej - lekko odczuwalne (ból podobny do ukłucia zwykłej igły, bez wnikania jej wgłąb ciała - więc znośny nawet dla takich mięczaków jak ja). Teraz wszystko potoczyło się już szybciutko. 6 minut leżenia i zaciskanie od czasu do czasu ręki. Przez ten czas oddałem 450ml krwii. Praktycznie nie odczuwałem tego, że krwi ubywa :-) Na konieć przyłożenie plastra (mocny skubaniec!) odleżenie 5 minut, odsiedzenie 3 minut i jest się “załatwionym”. Przepraszam - na koniec jeszcze paczuszka - 8 czekolad + różne inne rzeczy.

Na prawdę - tylko nazwa jest przerażająca - oddawanie krwii jest szybkie i bezbolesne. Jeśli możesz oddać krew dla naszego przyjaciela - Mateusza Jochymek - proszę zrób to - wytyczne są na stronie głównej.

Leave a Reply

O mnie...

  Programista, freelancer - prowadzący małą działalność gospodarczą (oprogramowanie dla małych i średnich przedsiębiorstw) - szukam przede wszystkim wyzwań i ciekawych projektów, dopiero później rozmawiam o pieniądzach.
  Na blogu znajdziesz informacje zarówno o sprawach firmowych, jak i prywatnych (choć tych jest zdecydowanie więcej).

Kategorie

ostatnio ulubiony

www.danceshaker.com - mój w pełni swój, pierwszy “poważny” serwis, nad którym zamierzam poważniej popracować! Na razie we wczesnej fazie beta, ale już wrzuciłem i dodałem linka na blogu, żeby ulubione google znalazło serwis. Na starcie lekko ponad 1000 filmików z różnego rodzaju tańcami - począwszy od hip-hopu, przez elektro, tańce uliczne aż po tango i foxtrota. Informacje do filmików też są jeszcze w powijakach, ale mam nadzieję, że z czasem wszystko się ładnie uzupełni (z waszą pomocą).

Lista TODO jest ogromna, nie będę jej jeszcze publikował, postaram się wybić parę robaków do końca tygodnia. Blog na google już postawiony, ale pusty - to jest pierwsza informacja dotycząca serwisu. Zostaje jeszcze optymalizacja i kilka innych kroków, które jednak nie mogą opóźniać startu. Nie ma jeszcze reklam.. miałe nie pisać todo, ale się rozkręciłem.

Zapraszam do rzucenia okiem i podesłania ew uwag.

W międzyczasie założyłem bloga dla danceshakera,  i rozwinąłem kilka rzeczy. Przejrzałem też API mikroblogów - w niektórych serwis publikuje już linki do filmików. Ciągłym problemem jest brak linków do serwisu i mała oglądalność. Pojawił się pierwszy raz gugiel - myślę, że pierwsze sensowne wyniki pojawią się dopiero pod koniec przyszłego tygodnia.

Checking Page Ranking