10.07 2007

Od przybytku głowa nie boli…

Kategoria: php/db

…czy aby na pewno? Do niedawna jednym z głównych problemów w przypadku PHP był brak sensownych bibliotek. Na szczęście z czasem wszystko się zmienia - najpierw powstał PEAR, później długo długo nic, ezComponents, Zend Framework. Gdzieś miedzy PEAR a ZF można wstawić phpclasses.org, które jakby nie patrzeć jest również zestawem bibliotek (tylko że barrrrdzo chaotycznym i niespójnym).

W czym zatem problem? Problem jak zawsze w PHP, które niespójne było od zawsze (i pewnie na zawsze). Jestem właśnie w trakcie planowania nowego serwisu, który będzie dość duży - przede wszystkim zależy mi na tym, żeby był “rozciągliwy”. Duża część systemu jest przeniesiona z poprzednich aplikacji, i część będę chciał używać w następnych. Gdzieś miedzy tymi moimi pracami chciałem wcisnąć “biblioteki”, które pozwolą mi zaoszczędzić czasu, wymyślania i kosztów.  Niestety, ich ilość powoduje że:

1. potrzebuję przejrzeć dokumentację dla min. 3 systemów (jeśli chciałbym szukać na phpclasses, to pewnie ilość wzrosłaby 4krotnie - dlatego zakładam, że szukam w 3 najważniejszych a jeśli nic nie znajdę phpclasses lub sam piszę)

2. podjęcie decyzji na szybko nie zawsze jest najlepszym wyborem

3. mieszanie nawet tych 3 bibliotek jest conajmniej męczące - dziesiątki dodatkowych klas, nad którymi trzeba panować, które trzeba choćby przejrzeć (najlepiej znać)

4… praca zamiast się skracać… wydłuża się (przynajmniej w pierwszym etapie wyboru klas do obsługi podsystemu).

Jakieś pomysły? Sugestie? Pomocna dłoń?

Leave a Reply

O mnie...

  Programista, freelancer - prowadzący małą działalność gospodarczą (oprogramowanie dla małych i średnich przedsiębiorstw) - szukam przede wszystkim wyzwań i ciekawych projektów, dopiero później rozmawiam o pieniądzach.
  Na blogu znajdziesz informacje zarówno o sprawach firmowych, jak i prywatnych (choć tych jest zdecydowanie więcej).

Kategorie

ostatnio ulubiony

www.danceshaker.com - mój w pełni swój, pierwszy “poważny” serwis, nad którym zamierzam poważniej popracować! Na razie we wczesnej fazie beta, ale już wrzuciłem i dodałem linka na blogu, żeby ulubione google znalazło serwis. Na starcie lekko ponad 1000 filmików z różnego rodzaju tańcami - począwszy od hip-hopu, przez elektro, tańce uliczne aż po tango i foxtrota. Informacje do filmików też są jeszcze w powijakach, ale mam nadzieję, że z czasem wszystko się ładnie uzupełni (z waszą pomocą).

Lista TODO jest ogromna, nie będę jej jeszcze publikował, postaram się wybić parę robaków do końca tygodnia. Blog na google już postawiony, ale pusty - to jest pierwsza informacja dotycząca serwisu. Zostaje jeszcze optymalizacja i kilka innych kroków, które jednak nie mogą opóźniać startu. Nie ma jeszcze reklam.. miałe nie pisać todo, ale się rozkręciłem.

Zapraszam do rzucenia okiem i podesłania ew uwag.

W międzyczasie założyłem bloga dla danceshakera,  i rozwinąłem kilka rzeczy. Przejrzałem też API mikroblogów - w niektórych serwis publikuje już linki do filmików. Ciągłym problemem jest brak linków do serwisu i mała oglądalność. Pojawił się pierwszy raz gugiel - myślę, że pierwsze sensowne wyniki pojawią się dopiero pod koniec przyszłego tygodnia.

Checking Page Ranking