MiniRecenzja: “Allegro.pl Jak zarabiać duże pieniądze na aukcjach internetowych”
Ostatnio słucham wielu audiobooków – “Podręczników dla akwizytorów” jak mówi moja Żona, choć głównie chodzi o książki motywacyjne. Trafiając na “Allegro.pl Jak zarabiać duże pieniądze na aukcjach internetowych” na helionie, pomyślałem, że warto zobaczyć, co wymyślili sprzedawcy polscy. Zamówiłem książkę (czy tylko u mnie, czy również u was witryna heliona wlecze się niemiłosiernie i obciąża komputer w baaardzo dużym stopniu?), która po 3 dniach była już u mnie, przejrzałem ją w 3 godziny, czas na krótkie podsumowanie.
…jestem zawiedziony treścią książki – to najkrótsza recenzja, teraz czas na szczegółym. 150 stron to zarówno dużo jak i mało. Jeśli ktoś pisze zwięźle i skupia się na szczegółach, to jest to ogrnomna ilość miejsca do wykorzystania – z drugiej strony, z tych 150 stron większość można zapchać nudnymi wywiadami, z których nic nie wynika (albo są powtórzeniem informacji z rozdziału, albo odpowiedziami na pytania w stylu: “nie wiem dlaczego”, “trudno mi powiedzieć”, “nie jestem pewny, ale”. Nie takich słów oczekuję od ludzi piszących książkę – tak mogę napisać na blogu ja, Ty, i ktokolwiek kto nie bierze za to pieniędzy.
Większość sugestii zawartych w książce nie tylko nie jest odkrywcza, ale wręcz jest “logiczna”, a sposób przedstawienia nie zachwyca. Lista najważniejszych elementów z krótkim opisem, przy opisie strony “O mnie” byłaby świetnym rozwiązaniem (nie musiałbym się zastanawiać, czy czegoś nie ominąłem), natomiast zestaw kilkudziesięciu akapitów wcale tego nie ułatwia. Podobnie z opisami form płatności/przesyłki – nie ma zestawienia plusów i minusów poszczególnych elementów w 1 miejsciu.
Książki nie polecam – mimo niskiej ceny, szkoda pieniędzy – te 150 stron można dużo lepiej zagospodarować – zwłaszcza, że temat aukcji internetowych to temat rzeka, który ciężko usystematyzować ciekawie.


“czy tylko u mnie, czy również u was witryna heliona wlecze się niemiłosiernie i obciąża komputer w baaardzo dużym stopniu?”
nie, nie tylko u ciebie.u mnie zmula całego lapa i nie da sie z niej korzystać. pisałem do heliona ale mnie olali. widać wiedzą lepiej.mailingów tez nie potrafia poprawnie wysłać.
Ja widziałem tę książkę w supermarkecie, przeglądnąłem pobieżnie i nie kupiłem. Naprawdę jest słaba; to taki poradnik dla osób, które rozpoczynają swoją przygodę na Allegro. Nie polecam.
Ja również nie omieszkałem tego zaznaczyć w uwagach – zastanawiam się tylko, czy Helion może sobie pozwolić na takie traktowanie użytkowników? Przecież sprzedaż bezpośrednio u nich przynosi większy zysk niż sprzedaż przez pośredników! Cóż, najwyraźniej pozycja “pierwszej informatycznej księgarni/wydawcy” jest na tyle mocna, że mogą sobie pozwolić na lekceważenie klientów. Pozwoliłem sobie przejrzeć kod głównej strony h – krótkie uwagi:
* kilka ekranów na początku to “area/map”
* do połowy strony “menu”
* a na końcu trochę “scriptów” do powiązanych serwisów…
a co najciekawsze, strona się wlecze, mimo wyłączonego JS!
YSlow: 8external CSS, 26 external background images, JSy nie gzipowane, JS nie “minimified”…
…trochę roboty Panowie! Bo nastepnym razem pójdę na zakupy gdzie indziej.