04.12 2006

Cienka Błękitna Linia

Kategoria: wiadomości

Do niedawna należałem do wąskiego grona “zadowolonych klientów” tpsa. Kilka lat temu założyliśmy internet na SDI, praktycznie bez awaryjnie działał aż do przejścia na DSL. Z DSLem mieliśmy 2 awarie, przez 4 lata działania, nie jest to zabójcza liczba. Od kilku miesięcy korzystam jeszcze z neostrady, do zeszłego tygodnia nie było żadnych problemów…

Zgodnie z przysłowiem - wszyskto co dobre, musi się kiedyś skończyć. Problemy z połączeniem pojawiały się od czasu do czasu, ale trwały bardzo krótko (nie jestem uzależniony, nie przeszkadzały mi) 3-15 minut. Na linii pojawiły się dziwne problemy - sąsiedzi mogli podsłuchiwać swoje rozmowy, ponieważ korzystamy z telefonu zawiadomiliśmy tepsę i dość szybko poprawili błąd… zniknął internet… pierwsze zgłoszenie rozpatrzyli dość szybko, internet wrócił… na 3 godziny. Na następną naprawę musiałem czekać kilka dni (w tym weekend), naprawa zajęła im tyle samo czasu (10 minut - wszystko na centrali) i była skuteczna! …na niepełne 2 dni.

Trzecie problem wyprowadził mnie z równowagi, choć jestem człowiekiem spokojnym. Trzeci raz odpowiadałem na te same pytania (choć zawsze na początku zaznaczałem, że zgłoszenie jest identyczne z poprzednim), trzeci raz opisywałem te same zdarzenia, trzeci raz poświęciłem prawie _15_minut_ na zgłoszenie awarii!! W miedzyczasie zrobiłem sobie kawe, obsługa nawet nie zauważyła, że odchodzę od telefonu!

Równie ciekawie zachowuje się monter (kiedy przyjeżdżali do mnie, do założenia, zmiany, błędu DSL zachowywał się zupełnie inaczej!? - inny klient, inna obsługa?), zadzwonił do mnie przy pierwszym błędzie i czekał… więc ja też czekałem… wydusił z siebie pytanie po 15 sekundach ciszy, a ja… opowiedziałem dokładnie to, co jest w zgłoszeniu. Jego odpryskliwość była tak wkurzająca, że miałem ochote zmusić go do przyjazdu tylko po to, żeby go wk… zdenerwować (ograniczam przeklinanie, nawet w nerwach). Dzisiejsze zgłoszenie będzie rozpatrywane w środę, tym razem będzie musiał zbadać każdy metr kabla, od centrali, poprzez mój router, aż po końcówki RJ45.

Leave a Reply

O mnie...

  Programista, freelancer - prowadzący małą działalność gospodarczą (oprogramowanie dla małych i średnich przedsiębiorstw) - szukam przede wszystkim wyzwań i ciekawych projektów, dopiero później rozmawiam o pieniądzach.
  Na blogu znajdziesz informacje zarówno o sprawach firmowych, jak i prywatnych (choć tych jest zdecydowanie więcej).

Kategorie

ostatnio ulubiony

www.danceshaker.com - mój w pełni swój, pierwszy “poważny” serwis, nad którym zamierzam poważniej popracować! Na razie we wczesnej fazie beta, ale już wrzuciłem i dodałem linka na blogu, żeby ulubione google znalazło serwis. Na starcie lekko ponad 1000 filmików z różnego rodzaju tańcami - począwszy od hip-hopu, przez elektro, tańce uliczne aż po tango i foxtrota. Informacje do filmików też są jeszcze w powijakach, ale mam nadzieję, że z czasem wszystko się ładnie uzupełni (z waszą pomocą).

Lista TODO jest ogromna, nie będę jej jeszcze publikował, postaram się wybić parę robaków do końca tygodnia. Blog na google już postawiony, ale pusty - to jest pierwsza informacja dotycząca serwisu. Zostaje jeszcze optymalizacja i kilka innych kroków, które jednak nie mogą opóźniać startu. Nie ma jeszcze reklam.. miałe nie pisać todo, ale się rozkręciłem.

Zapraszam do rzucenia okiem i podesłania ew uwag.

W międzyczasie założyłem bloga dla danceshakera,  i rozwinąłem kilka rzeczy. Przejrzałem też API mikroblogów - w niektórych serwis publikuje już linki do filmików. Ciągłym problemem jest brak linków do serwisu i mała oglądalność. Pojawił się pierwszy raz gugiel - myślę, że pierwsze sensowne wyniki pojawią się dopiero pod koniec przyszłego tygodnia.

Checking Page Ranking