Chłopcy idą na wojnę…
Kategoria: polityka
Tym razem Afganistan. Współczuję żołnierzom, rodzinom, znajomym, krajowi. W takich momentach przypomina mi się tekst Pidżamy Porno
Na mszę dzwony zagrzmiały dostojnie
Chłopcy idą na wojnę
Maszerują wystraszone łyse pały
Chłopcy idą na wojnę
(…)
Czyszczą ordery tłuste generały
Chłopcy idą na wojnę
(…)
Całuje nas las tulą okopy
Chłopcy piszą listy z wojny
Głód jest wszędzie i śmierć po trzykroć
Chłopcy piszą listy z wojny
Ptaki nam śpiewają brzydko
Chłopcy piszą listy z wojny
(…)
Ten list to znak
Że jeszcze jesteś
Słowa czołgają się cicho
Chłopiec pisze szeptem
W mieście dzisiaj dzień zwycięstwa
W mieście noc szaleństwa
Defilują tłuste generały
(…)
Orkiestra marsza gra na rynku
Biją dzwony w kościołach
Nie ma tylko naszych chłopców
Urosły na nich zioła
Ich imiona z grobów
Deszcz pozmywał
Deszcz zły handlarz
Obłęd się nazywa
Wyciąłem części związane z kobietami (ciężarnymi) - jestem pewny, że im najmniej pasuje wyjazd mężów (chłopców i kochanków) na wojnę.

