Niesiołowski: Wolności jest za dużo.
“Wolności jest aż za dużo, jest w nadmiarze, jest jej bardzo dużo”
Stefan Niesiołowski
Panie Stefku – jak żyć? Jak żyć z taką ilością wolności. Może ograniczmy jest dostęp do książek. Postawmy szpicla w każdym barze (IMO forum można przyrównać do baru – rozmowy na większości forów nie mają w sobie więcej sensu niż pijacie rozmowy na stołkach przy barze). Ograniczmy możliwość podróżowania – na co nam układ z Schengen? Ograniczmy religię – do jednej najlepszej.
Niech nie będzie niczego.

Dobre stosunki z Rosją – tak, ale nie za cenę uległości. Przerabialiśmy to parokrotnie w historii i wiemy, czym to się kończy. Jeśli Moskwa nie potrafi zrozumieć, że jej wpływy i rządy kończą się na granicy Federacji, to ma problem sam ze sobą i mówi się trudno.
Sam konflikt w Gruzji trudno mi oceniać, ponieważ żeby zrozumieć tamtejszą sytuację, trzeba by nieco więcej poczytać o regionie.