23.10 2006

A co powie tata?

Kategoria: polityka

Europoseł (niestety nie potrafię sensowne zamienić w tym zbitku słowa poseł na osioł, jak to można zrobić w przypadku zwykłych osłów) LPR Maciej Giertych znów zafundował nam niezły ubaw - tym razem na wykładzie dla grupki słuchaczy z młodzieżówki wszędobylskich tubylców i kilku znajomych. Znów błysnął niesamowitymi stwierdzeniami, błyskotliwą znajomością historii (wybiórczej?) i kojarzeniem faktów niemalże jak Sherlock Holmes.
Co jeszcze ciekawego może nam zafundować rodzina G.? Nie jestem jej przeciwnikiem - ze względu na mój aktualny status społeczny (nie korzystam z edukacji powszechnej, nikt z najbliższej mi rodziny w najbliższym czasie nie będzie, a zanim zacznie - sytuacja polityczna[edukacyjna] w Naszym Kraju będzie już naprostowana) staram się zachować zdrowy rozsądek i umiar w krytykowaniu w/w rodziny. Mam jednak podsumowanie - należy przygotować petycję o zmianę nazwy przedmiotów uczonych w szkołach powszechnych - jeśli już mają dzieciakom wciskać te swoje dyrdymały - niech chociaż rodzice wiedzą, że nie należy się zbytnio przejmować, ani oceną, ani podręcznikiem i w zadnym przypadku nie przymuszać dzieci do nauki. Powstanie zatem “wybiórcza historia polski” (żadnego związku z wyborcza :) ), “biologia biblijna”, “literatura poprawna” i jako zajęcia dodatkowe “literatura zakazana” (nie zabroniona, ale żeby młodsze dzieci bały się na zajęcia chodzić).

Z zaciekawieniem oczekuje następnych wiadomości - nawet na trendomierzu zaprenumerowałem wszelkie informacje dotyczące słowa “giertych”.
Cała wiadomość jest na onecie: http://wiadomosci.onet.pl/1422037,11,item.html

Leave a Reply

O mnie...

  Programista, freelancer - prowadzący małą działalność gospodarczą (oprogramowanie dla małych i średnich przedsiębiorstw) - szukam przede wszystkim wyzwań i ciekawych projektów, dopiero później rozmawiam o pieniądzach.
  Na blogu znajdziesz informacje zarówno o sprawach firmowych, jak i prywatnych (choć tych jest zdecydowanie więcej).

Kategorie

ostatnio ulubiony

www.danceshaker.com - mój w pełni swój, pierwszy “poważny” serwis, nad którym zamierzam poważniej popracować! Na razie we wczesnej fazie beta, ale już wrzuciłem i dodałem linka na blogu, żeby ulubione google znalazło serwis. Na starcie lekko ponad 1000 filmików z różnego rodzaju tańcami - począwszy od hip-hopu, przez elektro, tańce uliczne aż po tango i foxtrota. Informacje do filmików też są jeszcze w powijakach, ale mam nadzieję, że z czasem wszystko się ładnie uzupełni (z waszą pomocą).

Lista TODO jest ogromna, nie będę jej jeszcze publikował, postaram się wybić parę robaków do końca tygodnia. Blog na google już postawiony, ale pusty - to jest pierwsza informacja dotycząca serwisu. Zostaje jeszcze optymalizacja i kilka innych kroków, które jednak nie mogą opóźniać startu. Nie ma jeszcze reklam.. miałe nie pisać todo, ale się rozkręciłem.

Zapraszam do rzucenia okiem i podesłania ew uwag.

W międzyczasie założyłem bloga dla danceshakera,  i rozwinąłem kilka rzeczy. Przejrzałem też API mikroblogów - w niektórych serwis publikuje już linki do filmików. Ciągłym problemem jest brak linków do serwisu i mała oglądalność. Pojawił się pierwszy raz gugiel - myślę, że pierwsze sensowne wyniki pojawią się dopiero pod koniec przyszłego tygodnia.

Checking Page Ranking