Dżem, powrót po latach
Przypadkowo zostałem posiadaczem sporej kolekcji płyt Dżemu (chwilowo i na dodatek piraty ble), ale postanowiłem posłuchać ich chwilę, przypomnieć sobie, stare emocje związane z tą muzyką. Chwila przerodziła się w pół dnia, a stare emocje przerodziły się we łzy i ulubione ciarki na plecach.
Giertych c.d.
Zastanawiam się czasem, czy prócz idola tygodnia, nie powinienem wprowadzić kategorii “Debil tygodnia”, bo w naszym kraju łatwiej o tych drugich. Po raz drugi, do galerii trafia p. Giertych (ten sama, p. Roman jeszcze się bardzo nie naraził… albo nie było czasu, żeby o tym wspomnieć) – tym razem ciekawa broszurka. Ciekawi mnie, ile czasu i pieniędzy będzie trzeba wydać, żeby Parlament Europejski zapomniał, kto był polskim posłem aktualnej kadencji…
PGNViewer
Po rozegraniu ciekawej miniaturki szachowej, postanowiłem ją tutaj umieścić. Znalazłem odpowiedni plugin, niestety nie wszystko w nim odpowiadało mi. Więc postanowiłem na szybko dostoswać go, do swoich potrzeb.
Miniaturka na kurniku
Od czasu do czasu (czyt. raz dziennie) poświęcam 30 minut na partyjkę szachów. Nie chcę zapomnieć wszystkiego, czego kiedyś się nauczyłem, a pamięć niestety jest bardzo ulotna (zwłaszcza z biegiem lat). Nie mam czasu chodzić na turnieje, ale chętnie grywam na kurniku. Poziom prezentuję “przeciętny” – gram tylko 20 minutówki (2×20), bo szybciej… nie potrafię. Nawet przy 20 zazwyczaj mam niedoczasy. Poziom przeciwników – różny, różnisty. Czasem trafiają się młodzi adepci – oto krótka miniaturka, która “przytrafiła mi się” dzisiaj.

