Poskromić YouTube!
Web 2.0 jest niesamowite – zawsze lubiłem tworzyć strony, które aktualizowały się “same”, których treść z czasem się rozwijała, a ja wcale nie musiałem na to tracić swojego czasu. Od kilku dni pracuję nad serwisem, który jako głównego dostarczyciela contentu będzie miał youtube’a. Nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów – strona powstaje dla znajomego, którego głównym zajęciem jest seo optymalizacja i naciąganie googli :P Jedno jest pewne – chłopak ma głowę na karku, a ten pomysł jest niesamowity. Jak tylko serwis powstanie – pojawią się szczegóły.