Mecz o wszystko
Jakiś czas temu dumnie krzyczałem: co? zero! co? zero! co? 3-0 3-0 3-0 3-0 3-0! Teraz mógłbym dodać jeszcze 2×3-0, ale tego nie zrobię. Jutro mecz o wszystko – ktoś powiedział, że to nie będzie bitwa, to będzie wojna. Wierzę, że chłopaki zrobią wszystko, żeby ją wygrać – przegrana z Rosją odbiera nam możliwość awansu do półfinału (felerne rozwiązanie z małymi punktami, zamiast setów). Awansu, na który zasłużyliśmy (po kilkunastokrotnym wysłuchaniu Lao Che postanowiłem pisać o Polsce/Polakach jako o sobie [btw. gorąco polecam, z fan.pl leci już do mnie przesyłka z nagraniami zespołu /mp3 !== piractwo/])!
Zapraszam zatem przed telewizory – godzina 7:00 Polsat otwarty. Mecz o wszystko.
Trent Reznor “solo”
Zaczęło się od przeszukiwania nuta.pl, i znalezienia tej wiadomości. Przeszukiwanie oczywiście przeniosło się na Utube. Efekt jest dość ciekawy – nie chodzi o muzykę, która wypadła blado — mój “idol”, kolejny raz pokazał się z bardzo dobrej strony i potwierdził, że interesowanie się jego życiem nie jest stratą czasu ;) Polecam wszystkim nin.com.
www.wykop.net
Chcesz wiedzieć co dzieje się w branży informatycznej? Nie masz czasu? Chcesz zrobić to najszybciej jak to możliwe? Spróbuj www.wykop.net! Czytaj dalej »
Krzysztof Kononowicz

O braku elit politycznych w Polsce wiadomo od dawna. Jednak kiedy władzę chce sprawować robotnik… a zresztą zobaczcie sami. Zapraszam do dalszej lektury. Czytaj dalej »
Latający Potwór Spaghetti
Wróćmy wstecz o kilka tygodni – euroosioł mojej ulubionej partii LPR zaproponował wprowadzenie nauczania kreacjonizmu jako alternatywnej metody stworzenia świata. O ile z samą teorią nie będę dyskutował (uznajmy, że naukę Kościoła K. uznam za właściwą (pierwiastek boski – dusza), proponuję wprowadzić dodatkową teorię do nauki – równie dobrą. Czytaj dalej »

